Podróżni, którzy polegają na „visa runach”, aby przedłużyć swój pobyt w Tajlandii, stają w obliczu nowych wyzwań, ponieważ władze imigracyjne egzekwują surowsze procedury kontrolne. Według ostatnich doniesień urzędnicy mają teraz prawo odmówić wjazdu osobom, które przekroczyły granicę lądową więcej niż dwa razy z rzędu bez uzasadnionego powodu.
Koniec ery „border bouncingu”
Polityka ta jest bezpośrednio skierowana do osób przebywających w Tajlandii długoterminowo pod pozorem bycia turystą. Celem jest zachęcenie obcokrajowców do uzyskania odpowiedniego rodzaju wizy do celu pobytu (np. edukacja, praca lub emerytura) zamiast polegania na luce prawnej.
Co to oznacza dla podróżnych:
- •Prawdziwi turyści nienaruszeni: Jeśli jesteś prawdziwym turystą odwiedzającym na wakacje, te zmiany prawdopodobnie Cię nie dotkną.
- •Pobyty długoterminowe: Jeśli planujesz pozostać w Tajlandii przez kilka miesięcy, nie możesz już polegać na „visa runach”. Musisz uzyskać odpowiednią wizę długoterminową w ambasadzie Tajlandii *przed* podróżą.
- •Ograniczenia przedłużania: Należy pamiętać, że nawet standardowe 30-dniowe przedłużenia wiz turystycznych mogą podlegać większej kontroli lub nowym ograniczeniom. Zawsze miej przy sobie jasny plan podróży i dowód dalszej podróży.
Naszą radą jest zawsze przestrzeganie ducha prawa. Uzyskaj odpowiednią wizę na planowany pobyt, aby zapewnić płynny i bezstresowy wjazd do Tajlandii.